Lublinieccy policjanci zatrzymali pijanego kierowcę. Twierdził, że ktoś wjechał jego samochodem do rowu

0
133
fot. Pixabay

Mężczyzna miał w organizmie ponad 3 prom. alkoholu. Utrzymywał, że ktoś zabrał mu kluczyki do opla i wjechał do przydrożnego rowu.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 28 października. W nocy policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu otrzymali zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, z którego wynikało, że w Rusinowiacach, na ul. Kolejowej nieznane zgłaszającemu osoby zabrały kluczyki do samochodu i wjechały do przydrożnego rowu.

Po przybyciu na miejsce mundurowi zastali jedynie rozbity pojazd marki Opel. Dopiero po kilu minutach zjawił się zgłaszający. Mężczyzna był wyraźnie zaskoczony przyjazdem policjantów, gdyż jak stwierdził wzywał straż pożarną, żeby wyciągnąć swój pojazd. 42-letni mieszkaniec gminy Koszęcin miał wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi. Funkcjonariusze wyczuli od niego silną woń alkoholu. Przeprowadzone na miejscu badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie ponad 3 prom. alkoholu. Policjanci nie uwierzyli w wersję wydarzeń przedstawiona przez zgłaszającego. W związku z podejrzeniem popełnienia przez 42-latka przestępstwa jazdy w stanie nietrzeźwości na miejsce skierowani zostali śledczy i technik kryminalistyki.

Jeśli zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdzi, że to zgłaszający siedział za kierownicą rozbitego opla w momencie zdarzenia grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.

ZS

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here