Lubliniecki Teatr Po Pracy zachwyca widzów spektaklem „Pięta Achillesa”

0
219
"Pięta Achillesa" (fot. Miejski Dom Kultury)

Teatr Po Pracy nieustannie zaskakuje publiczność. Najnowszą produkcją w dorobku lublinieckiej grupy jest „Pięta Achillesa” w reżyserii Agnieszki Raj-Kubat.

Teatr po Pracy powstał jesienią 2013 r. Wszystko zaczęło się od obchodów 50-lecia Miejskiego Domu Kultury w Lublińcu, które zostały uczczone spektaklem „Szyjemy kulturalnie”. To właśnie po jego wystawieniu pod adresem reżyser Agnieszki Raj-Kubat i dyrektor MDK Agaty Woźniak-Rybki, popłynęła lawina słów uznania i gratulacji. Ten sukces sprawił, że przy kolejnym spotkaniu tych dwóch pań powstała idea, aby stworzyć teatr dla dorosłych amatorów. „Teatrem po Pracy” nazwała go Karolina Groblińska i tak zostało.

Instruktorem Teatru Po Pracy jest wspomniana powyżej Agnieszka Raj-Kubat. Ta aktorka, teatrolog i pedagog, od dwudziestu lat jest związana z będzińską sceną. Występowała w złożonych projektach dla TVP1, TVP2, TVP3 i TVN, prowadzi warsztaty teatralne, aktorskie i lalkarskie dla dzieci, młodzieży i dorosłych w całej Polsce. Jej działalność doceniono odznaczeniem „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.

„Pięta Achillesa” (fot. Miejski Dom Kultury)

Kto tworzy Teatr Po Pracy?

„Teatr po pracy” tworzą ludzie w różnym wieku i różnych profesji, którzy nie są pozbawieni talentu. To prawie trzydzieści osób, które świetnie się bawią, dogadują i wspólnie tworzą. Są wśród nich m.in. sprzedawca, kierownik, pielęgniarka, dziennikarz, uczniowie i nauczyciele. I choć między najstarszym a najmłodszym uczestnikiem jest pół wieku różnicy, są bardzo zgraną grupą.

Próby odbywają się w środy, od godz. 19. Na zajęciach realizowane są ćwiczenia rozwijające warsztat aktorski, czyli m.in. dykcję, koncentrację uwagi, świadomość ciała jako środka wyrazu, poczucie rytmu, umiejętność współpracy z drugim aktorem na scenie. Ponadto zespół pracuje nad scenariuszem do konkretnego przedstawienia.

Na koncie lublinieckiego teatru nie brakuje sukcesów. W styczniu 2016 r. podczas corocznego „Koncertu Noworocznego Teatr Po Pracy” otrzymał wyróżnienie Burmistrza Miasta Lublińca w dziedzinie kultury. Z kolei w 2019 r. nagrodę zwaną „Kapeluszem Edyty” otrzymała Agnieszka Raj-Kubat. Szczegóły: mdk.lubliniec.pl.

„Pięta Achillesa” (fot. Miejski Dom Kultury)

„Pięta Achillesa”

Teatr Po Pracy ma w swoim dorobku takie spektakle jak choćby „Francik się żeni”, „Misja. Kobieta”, „Nie taki sam”, „Alejchem Szalom”, „Tu i teraz” czy „Słodkie rodzynki, gorzkie migdały”. Najnowszą realizacją jest zaś „Pięta Achillesa”.

W drugiej połowie listopada ponownie można było obejrzeć ten tytuł w sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury.

– Bohaterem tej doskonałej komedii teatralnej jest Achim alias Achilles, którego liczne wady i złe nawyki stają się przyczyną rozważań na temat naszych „pięt achillesowych”. Jedni są wiecznie na diecie, inni znajdują coraz to lepsze wymówki, by nie rzucić palenie, choć deklarują, że bardzo tego pragną. Są i tacy, co lubią wypić, ale oczywiście z umiarem. Sztuka boleśnie obnaża ludzkie słabości, jednak robi to z przymrużeniem oka tak, że możemy w bezpieczny sposób śmiać się nie tylko z innych, ale i z siebie – czytamy o spektaklu.

„Pięta Achillesa” (fot. Miejski Dom Kultury)

Od „Sexy doll” po „404”

Obsadę „Pięty Achillesa” tworzą Aneta Barteczko, Andrzej Budny, Aleksandra Całkowska, Danuta Chromiak, Paweł Chrost, Ewa Duda, Dariusz Dyla, Izabella Dziuk-Jaskulska, Tomasz Hadzik, Marzena Halama, Anna Kampa, Marta Kmieć, Henryk Koczuła, Artur Koralewicz, Weronika Król-Ferdynus, Karol Kukowka, Krystyna Matysek, Eliza Młynarska, Martyna Młynarska-Modlińska, Iwona Nowogrodzka, Ewelina Pietrzak, Liliana Potempa, Andrzej Szatan, Jadwiga Walocha, Daria Wańczyk oraz Czesława Włuka.

Widzowie mogli usłyszeć takie piosenki jak np. „Sexy doll” zespołu Republika, „Uzależniony” Kuby Jurzyka, „404” formacji Kaliber 44 i Pokahontaz (niektóre w zupełnie nowej odsłonie). Przebój „Love me like you do” Ellie Goulding w wykonaniu „freli” mógłby stać się hymnem dla wszystkich miłośników zakupów. „Musza iś na torg kupić se nowy klajd” – brzmiała nowa wersja piosenki przy akompaniamencie zespołu Napięcie (tworzą go Marcin Kita, Marcin Kopyciok, Wojciech Kryś, Jakub Osuchowski, Marek Sklarczyk  i Magdalena Stemarowicz). Warto dodać, że gwara śląska to kolejny atut sztuki, nadający jej niezwykły klimat.

Zuzanna Suliga

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here