Lato trwa, każdy może zgłosić kontrolę autokaru. Punkt znajduje się na parkingu przy ul. Paderewskiego w Lublińcu

0
184
mat. KPP w Lublińcu

Trwa okres wzmożonego ruchu pojazdów przewożących zorganizowane grupy na wycieczki, obozy i kolonie. Lublinieccy policjanci kontrolują więc autokary sprawdzając trzeźwość kierujących, posiadane uprawnienia oraz stan techniczny pojazdów i obowiązkowe wyposażenie. Warto dodać, że każdy może zgłosić kontrolę autokaru.

Podczas wakacji na drogach oraz w miejscowościach i rejonach wypoczynkowych pojawia się więcej niż zwykle pojazdów. By zapewnić sprawne i bezpieczne przemieszczanie się podróżnych, lublinieccy policjanci zwracają szczególną uwagę na respektowanie przepisów ruchu drogowego w zakresie przestrzegania dozwolonych limitów prędkości, stanu trzeźwości kierujących, korzystania z pasów bezpieczeństwa i właściwego przewożenia dzieci w pojazdach oraz stanu technicznego – głównie pojazdów realizujących przewóz osób autokarami.

Stąd tak liczne kontrole autokarów wiozących zorganizowane grupy osób na wypoczynek. W czasie kontroli funkcjonariusze sprawdzają przede wszystkim trzeźwość kierowców, dokumenty i stan techniczny pojazdów. Rodzice i opiekunowie planując zorganizowany wyjazd dla swoich dzieci, chcąc mieć pewność dziecka czy środek transportu jest sprawny, a kierowca przygotowany do drogi, mogą zgłosić kontrolę autokaru w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu. Można to zrobić telefonicznie pod numerem 47 858 32 90 lub wysyłając maila na adres: [email protected]

mat. KPP w Lublińcu

Należy poinformować lublinieckich policjantów o planowanym wyjeździe z kilkudniowym wyprzedzeniem. Dzięki temu można uniknąć dłuższego oczekiwania na przyjazd patrolu policji. W trakcie zgłoszenia podać należy datę i godzinę wyjazdu oraz liczbę autobusów do kontroli. Kontrole autokarów odbywają się w specjalnie do tego wyznaczonym miejscu na parkingu centrum przesiadkowego przy ul. Paderewskiego.

ZS

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here